Cmentarz Hutniczy w Gliwicach  dokumentacja

Dokumenty eksplozja

 

  

 

Oberschlesien im Bild, nr 20, 1933  

 „...Tak więc tej pamiętnej Niedzieli Palmowej przed dwoma latami (09.04.1922), gdy mieszkańcy cieszyli się świętem wielkiego poświęcenia, wydarzyła się na Cmentarzu Hutniczym w Gliwicach w południe o godzinie 13.15 straszna eksplozja, w wyniku której zginął niemiecki urzędnik hutniczy i dużo francuskich żołnierzy. Jak sobie przypominamy, francuscy żołnierze nerwowo szukali broni i amunicji, która podobno była przechowywana w całym mieście, między innymi na Cmentarzu Hutniczym. Kolumna wojskowa złożona z trzech ciężarówek, w których znajdowało się paru oficerów i około 40 mężczyzn podjechała niespodzianie w niedzielę 9 kwietnia na Cmentarz Hutniczy i kazano stróżowi Huty otworzyć kaplicę. Po wkroczeniu do jej wnętrza, jeden z oficerów od razu zauważył przewód elektryczny, który był połączony z drzwiami wejściowymi. W momencie, gdy próbował wołaniem ostrzec innych, nastąpiła  eksplozja, która wysadziła w powietrze cały budynek. W wyniku tej eksplozji śmierć ponieśli  znajdujący się w pobliżu Francuzi jak i mistrz budowlany Haeusler. Dużo osób zostało ciężko rannych, między innymi francuski sierżant, który w momencie gdy próbowano przeszukać  kaplicę, zrobił owo zdjęcie (p. il.14) Wszyscy widoczni na tym zdjęciu Francuzi ponieśli wtedy śmierć. Pewna część stojących w pobliżu Francuzów została rozerwana na kawałki a resztki ich zwłok zostały wyrzucone na odległość do 100 metrów, częściowo zawisły nawet na drzewach cmentarza. Dokładnej liczby ofiar nigdy nie opublikowano. My donosiliśmy o 11 zmarłych, 5 zasypanych i 15 ciężko rannych. Cudem ocalał tylko stojący obok kaplicy krzyż, (p. il.15) którego odłamki kaplicy ominęły i nie trafiły  i który stoi tam w dawnej postaci do dziś. Kaplica cmentarna została w międzyczasie odbudowana przez Zarząd według starych planów.”

  tłum. Irek Czaja

 

 

 

 

 

www.malanowicz.eu